Święta w stylu Ralph Lauren?

podziel się

Facebook
LinkedIn

Święta w stylu Ralph Lauren?

Piękne kłamstwo o luksusie i dlaczego prawdziwe Old Money zaczyna się gdzie indziej…

Jest 20 grudnia.

Zimno, wcześnie zapada zmrok, a internet jak co roku zalewa jedna estetyka.

Czerwień.

Bordo.

Granat.

Złoto.

Krata.

Świece.

Skórzany fotel.

Choinka jak z reklamy.

Welurowe kokardy.

Ralph Lauren Christmas.

Znasz ten obraz?

Widzisz go wszędzie.

Na Instagramie.

W reklamach.

W witrynach sklepów.

I co roku wraca jak bumerang.

Tylko…czy to naprawdę jest old money?

Czy tylko bardzo dobrze sprzedana iluzja?

Na czym polega estetyka „świąt w stylu Ralph Lauren”?

Bądźmy uczciwe, to jest estetyka doskonale zbudowana wizualnie i marketingowo.

Jej fundamenty są czytelne:

  • głęboka czerwień i bordo,
  • granat i butelkowa zieleń,
  • złoto i mosiądz,
  • krata, skóra, drewno,
  • klasyczne bombki, świece, igliwie, kokardy.

To estetyka inspirowana:

  • amerykańskim Wschodnim Wybrzeżem,
  • domami z Hamptons i Nowej Anglii,
  • klubami myśliwskimi,
  • anglosaską wizją tradycji.

Piękna.

Spójna.

Elegancka.

Ale jest jeden problem.

Bez wnętrza nie ma tej estetyki….

To nie tylko kolory ozdób tworzą klimat.

To wnętrze.

Jeśli Twoje ściany są białe jak papier do drukarki ,

jeśli podłoga jest zimna i bez charakteru,

jeśli meble są przypadkowe,

jeśli nie ma drewna, patyny, ciężaru, historii Twoich przodków, antyków, obrazów…..

to żadna czerwona bombka czy welurowa kokardka nie uratuje atmosfery.

Możesz powiesić sto ozdób.

Możesz kupić najdroższy koc, czy poduszkę w misia.

Możesz postawić renifera za milion złotych.

I dalej będzie… pusto.

Bo old money zaczyna się od bazy:

  • koloru ścian,
  • światła,
  • drewna,
  • antyków,
  • rzeczy z historią.

Dopiero potem przychodzą dekoracje.

Nigdy odwrotnie.

Czy ludzie old money naprawdę „dekorują domy na święta w estetyce sygnowanej Ralphem Laurenem”?

Tak – bo mają takie wnętrza, z kolorem na ścianach, z drewnem, antykami, obrazami, srebrnymi ramkami, z obitym tkaniną fotelem, z ciepłym światłem lamp.

Ale to jest ich baza codziennie nie tylko od Święta .

I jednocześnie  nie.

Bo w domach z tradycją święta nie są eventem estetycznym żywcem skopiowanym z witryn sklepowych czy restauracji lub hoteli .

Nie są pokazem, kto ma najdroższą i najmodniejszą w tym sezonie bombkę lub koc w misia .

Nie są trendem, który co roku się zmienia i do którego trzeba się dostosować .

To rytuał, pamięć i ciężar historii oraz opowieść o domownikach .

Tam nie kupuje się co roku nowej kolekcji bombek.

Tam wyciąga się te same, które pamiętają inne ręce, dzieciństwo, ciepło, rodzinę i osoby, których nie ma już wśród nas .

Inne rozmowy.

Inne święta.

Wiesza się kartki na sznurku.

Robi łańcuchy z dziećmi.

Przynosi igliwie z lasu.

Wkłada do wazonu pióra ptaków, które żyją w okolicy.

Nie dlatego, że „tak jest modnie”.

Tylko dlatego, że tak było zawsze.

To nie jest dekorowanie.

To jest kontynuacja.

A nie wypromowana estetka tylko na Święta.

Problem z estetyką Ralph Lauren

I teraz powiem coś niewygodnego.

Ralph Lauren nie stworzył old money.

On je opakował i dobrze sprzedał !

Jako synonim luksusu old money.

Stworzył wizję luksusu, która:

  • wygląda na dziedziczoną,
  • pachnie tradycją,
  • ale nie ma najważniejszego – korzeni.

To estetyka piękna, ale płytka.

Doskonała na zdjęciu na Instagramie.

Słaba w prawdziwym domu bo poza efektem wizualnym jest tylko kolejnym trendem, którego i tak nie osiągniesz jeżeli nie masz bazy.

Nie mówię, że jest zła.

Mówię, że jest pusta, jeśli nie masz wnętrza i historii.

Bombka z logo nie zastąpi bombki po babci.

Sygnowany koc nie zastąpi wspólnego robienia łańcuchów.

Idealny styling nie zastąpi pamięci.

Idealnie ozdobiony dom na Święta nie zastąpi ciepła, rozmów, śmiechów, wspólnie tworzonej i przekazywanej tradycji.

Rozmów o przodkach, pamięci ….

Za kilka lat przyjdzie inny trend i….co wtedy? Co będą pamiętały i przekazywały Twoje dzieci lub wnuki, prawnuki…..te ozdoby wylądują w koszu na śmieci bo będzie inny Ralph Laurem, który będzie promował zupełnie inną modę!

A teraz pytanie najważniejsze

Dlaczego tak bardzo chcemy kopiować amerykańskie święta?

Czy naprawdę:

  • nie mamy własnych wzorów?
  • nie mamy własnej czerwieni?
  • nie mamy granatu, zieleni, złota tylko ten jeden człowiek ma monopol na te odcienie ?
  • nie mamy haftów, koronek , tkanin, ceramiki, drewna?

Mamy.

Tylko przez lata uczono nas, że:

„nasze jest gorsze”.

A to nieprawda.

Czy naprawdę wciąż mamy kompleks niższości ? 

Polskie Old Money istnieje

I jest silniejsze niż importowany i sztucznie wykreowany trend.

Jest w:

  • ludowych wzorach,
  • czerwieniach i granatach,
  • naturalnym drewnie,
  • lnianych obrusach,
  • ceramice,
  • porcelanie 
  • rodzinnych pamiątkach,
  • pamięci miejsca.
  • koronkach
  • ręcznie malowanych polskich bombkach 
  • kryształach….. i mogłabym tak jeszcze długo wymieniać .

To jest nasze dziedzictwo.

Nie wykreowane przez marketing zza oceanu. 

Tylko wypracowane przez pokolenia.

Old money to nie metka ani kwota wydana w sklepie .

To ciągłość.

Niepowtarzalność.

Szacunek do korzeni i miejsca, z któregoś się pochodzi.

To historia naszych przodków i ciągłość rodu.

Jeśli chcesz prawdziwego klimatu świąt…

Zrób coś innego niż wszyscy.

Zamiast:

  • kupować kolejną ozdobę z sieciówki – bo Ralph Lauren to sieciówka ,
  • kopiować ślepo Pinterest,
  • gonić za trendem, który bardzo szybko przemija 

zatrzymaj się i zapytaj:

  • co w moim domu ma historię?
  • co pamięta inne święta, ręce których już nie ma ?
  • co mogę wyciągnąć, a nie kupić?
  • co przypomina mi moje dzieciństwo?
  • co mogę zrobić z moimi dziećmi czy wnukami? 
  • jakie wyroby mogę kupić lokalnie od małych artystów ?
  • jaka jest historia mojego regionu ?
  • jakie piękne ludowe wzory mogę użyć, aby ozdobić mój dom na pokolenia ?

Bo prawdziwy luksus nie krzyczy metką i najnowszym trendem z instagrama .

Nie błyszczy nadmiernie.

Nie potrzebuje logo.

On jest spokojny, cichy i bardzo spersonalizowany – bo opowiada historię Twoją i Twojej rodziny, Twoich i tylko Twoich przodków. 

Ciepły, otulający i jedyny w swoim rodzaju – bo nie ma dwóch takich samych rodzin .

Prawdziwy bo TWÓJ .

I na koniec bez lukru

Jeśli chcesz być old money:

  • przestań udawać cudzą historię,
  • zacznij szanować swoją,
  • twórz święta z serca, pamięci, wspomnień i uczuć, nie z katalogu.

Bo cudze chwalicie,

a swojego… wciąż nie znacie i nie doceniacie ! 

 

Pytanie do Ciebie:

Czy masz ozdobę, która przypomina Ci dzieciństwo, lub najbliższą Ci osobę, której już nie ma ?

Jakie masz ozdoby, które coś znaczą.

Które zostaną w pamięci nie tylko Twojej ale Twoich dzieci a potem wnuków, prawnuków……

Bo to my nadajemy wartość, ciężar i sentyment, przedmiotom, które nas otaczają.

Jeżeli tego nie zrobisz, Twoje dzieci wyrzucą wszystko na śmietnik- ale nie to jest najgorsze – najgorsze jest to, że pozbawiasz ich korzeni, przynależność, wartości i staną się tylko konsumentami nowych trendów, produktem pozbawionym głębi …..

Jeśli ten tekst poruszył Cię choć trochę zostaw proszę komentarz.

Pamiętaj styl old money, zaczyna się w głowie. 

Kate Ryhter Kasińska
Arbiter Stylu

Newsletter

Odkryj piękno i elegancję stylu old money w swoim wnętrzu! Zapisz się na mój newsletter, aby otrzymywać ekskluzywne porady i inspiracje.

Rozpocznij swoją podróż ku wyrafinowanym wnętrzom już teraz!



    Kate Ryhter kasińska

    Przeprowadzę Cię krok po kroku przez wszystkie szczeble metamorfozy Twojej przestrzeni i Ciebie samego, tak byś stał się częścią tej przemiany – zarówno Twoja przestrzeń, jak i Ty sam.
    W końcu Twój dom odzwierciedla Ciebie, Twoją fantazje i Twój dobry gust!

    Jedna odpowiedź

    1. CUDNIE NAPISANE. POCZUJMY WARTOŚĆ NASZEJ HISTORII I DOCEŃMY RZECZY, KTÓRE DLA NASZEJ BABCI, PRABABCI BYŁY CENNE, KTÓRE KOCHAŁY, SZANOWAŁY I JAKIMŚ WIELKIM CUDEM MOŻEMY TRZYMAĆ JE W DŁONIACH.

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

    czytaj także